W finale Copa del Rey Barcelona pokonała 3-0 (3-0) Athletic Bilbao. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 3. minucie prowadzenie "Dumie Katalonii" dał Pedro....
3 lutego 2012, 14:26:58, Źródło: własne, Autor: Andrzej Kosowski
Dzisiejszym meczem 1.FC Nürnberg - Borussia Dortmund rozpocznie się 20. kolejka Bundesligi. Mistrzowie Niemiec staną przed szansą awansu na fotelu lidera po spotkaniu z zespołem, któremu Robert Lewandowski regularnie strzela gole.
W ostatnich trzech ligowych starciach tych drużyn Borussia Dortmund wygrywała po 2-0, a po jednym golu strzelał w nich Robert Lewandowski. Nürnberg po raz ostatni wygrał z BVB w Bundeslidze w listopadzie 2007 roku. Mistrzowie Niemiec świetnie rozpoczęli rundę wiosenną i dzisiaj mają szansę na objęcie prowadzenia w tabeli. Gospodarze po porażce z Hannoverem 96 plasują się na 13. pozycji. Cała trójka Polaków w zespole gości powinna zacząć spotkanie w pierwszym składzie.
przypuszczalny skład Nürnberg: Raphael Schäfer - Markus Feulner, Philipp Wollscheid, Dominic Maroh, Adam Hloušek - Daniel Didavi, Timmy Simons, Almog Cohen, Jens Hegeler, Alexander Esswein - Tomáš Pekhart.
Nie zagrają:
Javier Pinola, Hanno Balitsch, Timm Klose, Per Nilsson, Juri Judt - kontuzje
przypuszczalny skład Borussii Dortmund: Roman Weidenfeller - Łukasz Piszczek, Neven Subotić, Mats Hummels, Marcel Schmelzer - Jakub Błaszczykowski, Sven Bender, Sebastian Kehl, Shinji Kagawa, Kevin Großkreutz - Robert Lewandowski.
Napisał: serek Data: 3 lutego 2012, 14:28:40
Wygrana BVB co najmniej 2 bramkami :) Licze że Robert coś strzeli w tym meczu.
Napisał: qaz Data: 3 lutego 2012, 14:38:43
@serek, obys chlopie mial racje, bo wlasnie wrocilem z bukmacherki i niemale pieniadze tam zostawilem...
Napisał: bwin Data: 3 lutego 2012, 14:47:05
przykro mi Panowie, dziś DORTUMND NIE WYGRA !!!!
Napisał: naiwniak Data: 3 lutego 2012, 15:21:54
@bwin: ok no trudno, dzięki za info, postawię drobne na remis.
Napisał: qwerty Data: 3 lutego 2012, 16:38:18
bwin to pewne info bo nie wiem czy leciec do stsa ;/
Dodaj nowy komentarz: