W finale Copa del Rey Barcelona pokonała 3-0 (3-0) Athletic Bilbao. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 3. minucie prowadzenie "Dumie Katalonii" dał Pedro....
Piłkarz Arsenalu, Robin van Persie przyznał, że nigdy nie zapomni trafienia Thierry'ego Henry'ego w spotkaniu z Leeds w FA Cup.
W owym spotkaniu na boisku zabrakło kapuitana "Kanonierów" i Holender spotkanie oglądał z wysokości trybun.
- Nigdy tego nie zapomnę, ten strzał przyprawił mnie o gęsią skórkę. Podczas tego spotkania powiedziałem żonie, że fajnie by było, jakby Henry rozstrzygnął losy meczu swoim golem. Kiedy to uczynił, nie mogłem w to do końca uwierzyć - przyznał.
- To jest wielki piłkarz, ma dużą łatwość w zdobywaniu bramek. Widać było, jak cieszył się z tego gola, jak bardzo chciał nam pomóc. Wspaniale przyjął piłkę, obrócił się i kapitalnie to wykończył - zakończył Holender.